Nawet jeśli znamy dobrze język obcy, kierując oficjalne pisma do instytucji zagranicznych, korzystamy z usług tłumacza. Dlaczego? Bo mamy świadomość, że nasze słownictwo bywa na ogół potoczne a niektóre dokumenty wymagają użycia specjalistycznej terminologii. Ale to jeszcze nie wszystko. Okazuje się, że tłumaczenia pism urzędowych oraz odpisów naszych osobistych dokumentów, aby miały moc prawną, muszą być uwierzytelnione i może to zrobić jedynie tłumacz przysięgły. Kto to jest tłumacz przysięgły? Jest to osoba, która oprócz tego, że specjalizuje się w przekładach z języka polskiego na język obcy i odwrotnie, ma również uprawnienia do poświadczania zgodności przetłumaczonego dokumentu z jego oryginałem. Albo też uwierzytelnia przekład zrobiony przez zwykłego tłumacza. W takim przypadku tłumacz przysięgły sprawdza poprawność tłumaczenia i dostosowuje układ tekstu do norm podanych w odpowiedniej ustawie, a następnie poświadcza to swoją pieczęcią i wpisuje dokument do rejestru. Korzystając z usług tłumacza przysięgłego, mamy pewność, że przekład jest prawidłowy pod względem treści i formy, jak również daje nam to gwarancję pełnej poufności, ponieważ tłumacz przysięgły jest osobą zaufania publicznego.
Dodatkowa opinia
Często zdarza się tak, że potrzebujemy nie tylko przetłumaczyć tekst na język obcy, ale potrzebujemy także, by było to tłumaczenie przysięgłe. Co w takim wypadku zrobić? Nic prostszego: wystarczy udać się do pierwszego lepszego biura tłumaczeń, które współpracuje z tłumaczami przysięgłymi. Rola tłumacza przysięgłego w tych biurach jest taka, żeby tłumaczyć właśnie tego typu teksty. Są to najczęściej doświadczeni tłumacze, którzy na tłumaczeniach zjedli przysłowiowe zęby i z niejednego pieca chleb jedli. Można powiedzieć nawet, że jest to swego rodzaju arystokracja wśród tłumaczy. Nie znaczy to jednak, że tłumacze przysięgi nie tłumaczą zwykłych, nieskomplikowanych tekstów. Jeśli muszą, to oczywiście to robią.
